|
Laß mich deine Träne reiten
Übers Kinn nach Afrika
Wieder in den Schoss der Löwin
Wo ich einst zuhause war
Zwischen deine langen Beinen
Such den Schnee vom letzten Jahr
Doch es ist kein Schnee mehr da
Lass mich deine Träne reiten
Über Wolken ohne Glück
Der grosse Vogel schiebt den Kopf
Sanft in sein Versteck zurück
Zwischen deine langen Beinen
Such den Sand vom letzten Jahr
Doch es ist kein Sand mehr da
Sehnsucht versteckt
Sich wie ein Insekt
Im Schlafe merkst du nicht
Daß es dich sticht
Glücklich werd ich nirgendwo
Der Finger rutscht nach Mexiko
Doch er versinkt im Ozean
Sehnsucht ist so grausam
Sehnsucht [x6]
Sehnsucht versteckt
Sich wie ein Insekt
Im Schlafe merkst du nicht
Daß es dich sticht
Glücklich werd ich nirgendwo
Der Finger rutscht nach Mexiko
Doch er versinkt im Ozean
Sehnsucht ist so grausam
Sehnsucht [x7]
|
Pozwól mi jechać twoją łzą
Przez brodę do Afryki
Znowu w łono lwicy
Gdzie niegdyś byłem w domu
Pomiędzy twymi długimi nogami
Szukam śniegu z zeszłego roku
Lecz śniegu tam już więcej nie ma
Pozwól mi jechać twoją łzą
Przez chmury bez szczęścia
Wielki ptak przesuwa głowę
Łagodnie z powrotem do swej kryjówki
Między twymi długimi nogami
Szukam piasku z zeszłego roku
Lecz piasku tam już więcej nie ma
Tęsknota skrywa
Się jak insekt
We śnie nie spostrzegasz
Że ona cię kąsa
Szczęśliwy nie będę nigdzie
Palec ześlizguje się do Meksyku
Ale tonie w oceanie
Tęsknota jest tak okrutna
Tęsknota [x6]
Tęsknota skrywa
Się jak insekt
We śnie nie spostrzegasz
Że ona cię kąsa
Szczęśliwy nie będę nigdzie
Palec ześlizguje się do Meksyku
Ale tonie w oceanie
Tęsknota jest tak okrutna
Tęsknota [x7]
|
Wer zu Lebzeit gut auf Erden
Wird nach dem Tod ein Engel werden
Den Blick gen Himmel fragst du dann
Warum man sie nicht sehen kann
Erst wenn die Wolken schlafengehn
Kann man uns am Himmel sehn
Wir haben Angst und sind allein
Gott weiss ich will kein Engel sein
Sie leben hinterm Sonnenschein
Getrennt von uns unendlich weit
Sie müssen sich an Sterne krallen [ganz fest]
Damit sie nicht vom Himmel fallen
Erst wenn die Wolken schlafengehn
Kann man uns am Himmel sehn
Wir haben Angst und sind allein
Gott weiss ich will kein Engel sein [x3]
Erst wenn die Wolken schlafengehn
Kann man uns am Himmel sehn
Wir haben Angst und sind allein
Gott weiss ich will kein Engel sein [x5]
|
Kto za życia jest dobry na ziemi
Po śmierci stanie się aniołem
Spojrzenie ku niebu i pytasz
Dlaczego nie można ich zobaczyć
Dopiero gdy chmury idą spać
Można nas zobaczyć na niebie
Boimy się i jesteśmy samotni
Bóg wie, że nie chcę być aniołem
Żyją poza blaskiem słońca
Oddzieleni od nas nieskończenie daleko
Muszą trzymać się gwiazd [bardzo mocno]
Żeby nie spaść z nieba
Dopiero gdy chmury idą spać
Można nas zobaczyć na niebie
Boimy się i jesteśmy samotni
Bóg wie, że nie chcę być aniołem [x3]
Dopiero gdy chmury idą spać
Można nas zobaczyć na niebie
Boimy się i jesteśmy samotni
Bóg wie, że nie chcę być aniołem [x5]
|
WWas macht ein Mann
Was macht ein Mann
Der zwischen Mensch und Tier
Nicht unterscheiden kann
Was?
Er wird zu seiner Tochter gehen
Sie ist schön und jung an Jahren
Und dann wird er wie ein Hund
Mit eigen Fleisch und Blut sich paaren
Was tust du
Was fühlst du
Was bist du
Doch nur ein
Tier [x4]
Was macht die Frau
Was macht die Frau
Die zwischen Tier und Mann
Nicht unterscheiden kann
Sie taucht die Feder in sein Blut
Schreibt sich selber einen Brief
Entseelte Zeilen an die Kindheit
Als der Vater bei ihr schlief
Was tust du
Was fühlst du
Was bist du
Doch nur ein
Tier [x7]
Was tust du
Was fühlst du
Was bist du
Doch nur ein
Tier [x2]
Was [Tier] tust du
Was [Tier] fühlst du
Was [Tier] bist du
Doch nur ein Tier
Was [Tier] tust du
Was [Tier] fühlst du
Was [Tier] bist du
Doch nur ein
|
Co robi mężczyzna
Co robi mężczyzna
Który człowieka od zwierzęcia
Nie potrafi odróżnić
Co?
On pójdzie do swojej córki
Ona jest piękna i młoda
I potem będzie się jak pies
Parzył z własnym ciałem i krwią
Co czynisz
Co czujesz
Czym jesteś
Jesteś tylko
Zwierzęciem [x4]
Co robi kobieta
Co robi kobieta
Która zwierzęcia od mężczyzny
nie potrafi rozróżnić
Ona macza pióro w jeg krwi
Pisze sama do siebie list
Martwe wiersze z dzieciństwa
Kiedy ojciec koło niej spał
Co czynisz
Co czujesz
Czym jesteś
Jesteś tylko
zwierzęciem [x7]
Co czynisz
Co czujesz
Czym jesteś
Jesteś tylko
zwierzęciem [x2]
Co [zwierzę] czynisz
Co [zwierzę] czujesz
Czym [zwierzę] jesteś
Jesteś tylko zwierzęciem
Co [zwierzę] czynisz
Co [zwierzę] czujesz
Czym [zwierzę] jesteś
Jesteś tylko
|
|
Bestrafe mich-
Ukarz mnie |
Bestrafe mich
Bestrafe mich
Stroh wird Gold
Und Gold wird Stein
Deine Grösse macht mich klein
Du darfst mein Bestrafer sein
Der Herrgott nimmt
Der Herrgott gibt
Bestrafe mich
Bestrafe mich
Du meinst ja
Und ich denk nein
Schliess mich ein in dein Gebet
Bevor der Wind noch kälter weht
Deine Grösse macht mich klein
Du darfst mein Bestrafer sein [x2]
Deine Grösse macht mich klein
Du darfst mein Bestrafer sein [x3]
Deine Grösse macht ihn klein
Du wirst meine Strafe sein
Der Herrgott nimmt
Der Herrgott gibt
Doch gibt er nur dem
Den er auch liebt
Bestrafe mich [x8]
|
Ukarz mnie
Ukarz mnie
Słoma stanie się złotem
A złoto kamieniem
Twoja wielkość czyni mnie małym
Możesz być moim katem - tak
Pan Bóg odbiera
Pan Bóg daje
Ukarz mnie
Ukarz mnie
Ty myślisz, że tak
A ja myślę, że nie
Zawrzyj mnie w swojej modlitwie
Zanim wiatr będzie wiał jeszcze zimniej
Twoja wielkość czyni mnie małym
Możesz być moim katem [x2]
Twoja wielkość czyni mnie małym
Możesz być moim katem [x3]
Twoja wielkość czyni jego małym
Będziesz moją karą
Pan Bóg odbiera
Pan Bóg daje
Przecież daje tylko temu
Kogo też kocha
Ukarz mnie [x8]
|
Weisses Fleisch!
Du
Du hast
Du hast mich [x4]
Du
Du hast
Du hast mich [x2]
Du hast mich gefragt [x3]
Und ich hab nichts gesagt
Willst du bis der Tod euch scheidet
Treu ihr sein für alle Tage
Nein [x2]
Willst du bis der Tod euch scheidet
Treu ihr sein für alle Tage
Nein [x2]
Du
Du hast
Du hast mich [x2]
Du
Du hast
Du hast mich [x2]
Du hast mich gefragt [x3]
Und ich hab nichts gesagt
Willst du bis der Tod euch scheidet
Treu ihr sein für alle Tage
Nein [x2]
Willst du bis zum Tod, der scheide
Sie lieben auch in schlechten Tagen
Nein [x2]
Willst du bis der Tod euch scheidet
Treu ihr sein
Nein [x2]
|
Białe ciało!
Ty
Ty nienawidzisz
Ty nienawidzisz mnie [x4]
Ty
Ty nienawidzisz
Ty nienawidzisz mnie [x2]
Ty mnie zapytałaś [x3]
A ja nic nie odpowiedziałem
Czy chcesz, dopóki śmierć was nie rozłączy,
Być jej wiernym przez wszystkie dni
Nie [x2]
Czy chcesz, dopóki śmierć was nie rozłączy,
Być jej wiernym przez wszystkie dni
Nie [x2]
Ty
Ty nienawidzisz
Ty nienawidzisz mnie [x2]
Ty
Ty nienawidzisz
Ty nienawidzisz mnie [x2]
Ty mnie zapytałaś [x3]
A ja nic nie odpowiedziałem
Czy chcesz, dopóki śmierć was nie rozłączy,
Być jej wiernym przez wszystkie dni
Nie [x2]
Czy chcesz, dopóki śmierć, która rozdzieli,
Kochać ją, nawet w złych dniach
Nie [x2]
Czy chcesz, dopóki śmierć was nie rozłączy,
Być jej wiernym
Nie [x2]
|
Spiel Mit Mir - Baw Się Ze Mną
|
Wir teilen Zimmer und das Bett
Brüderlein komm sei so nett
Brüderlein komm fass mich an
rutsch ganz dicht an mich heran
Vor dem Bett ein schwarzes Loch
und hinein fällt jedes Schaf
bin schon zu alt und zähl sie doch
denn ich find keinen Schlaf
Unterm Nabel im Geäst
wartet schon ein weisser Traum
Brüderlein komm halt dich fest
und schüttel mir das Laub vom Baum
Spiel ein Spiel mit mir
gib mir deine Hand und
spiel mit mir
ein Spiel
spiel mit mir
ein Spiel
spiel mit mir
weil wir alleine sind
spiel mit mir
ein Spiel
Vater Mutter Kind
Dem Brüderlein schmerzt die Hand
er dreht sich wieder an die Wand
der Bruder hilft mir dann und wann
damit ich schlafen kann
Spiel ein Spiel
mit mir
gib mir deine Hand und
spiel mit mir
ein Spiel
spiel mit mir
ein Spiel
spiel mit mir
weil wir alleine sind
spiel mit mir
ein Spiel
Vater Mutter Kind
|
Dzielimy pokój i łóżko
Braciszku przyjdź i bądź tak miły
Braciszku przyjdź i obejmij mnie
Przysuń się do mnie blisko
Przed łóżkiem czarna dziura
I wpada do niej każda owca
Jestem już stary a liczę je wciąż
Gdy nie mogę zasnąć
Pod pępkiem w gąszczu
Czeka już białe marzenie
Braciszku przyjdź i trzymaj się mocno
I strąć mi liście z drzewa
Baw się tak ze mną
Daj mi twoją rękę i
Baw się ze mną
Zabawa
Baw się ze mną
Zabawa
Baw się ze mną
Ponieważ jesteśmy sami
Baw się ze mną
Zabawa
Ojciec matka dziecko
Braciszka boli ręka
Obraca się znowu do ściany
Brat pomaga mi od czasu do czasu
Żebym mógł zasnąć
Baw się
Tak ze mną
Daj mi twoją rękę i
Baw się ze mną
Zabawa
Baw się ze mną
Zabawa
Baw się ze mną
Ponieważ jesteśmy sami
Baw się ze mną
Zabawa
Ojciec matka dziecko
|
Hallo hallo!
Sie sagen zu mir
Schliess auf diese Tür
Die Neugier wird zum Schrei
Was wohl dahinter sei
Hinter dieser Tür
Steht ein Klavier
Die Tasten sind staubig
Die Saiten sind verstimmt
Hinter dieser Tür
Sitzt sie am Klavier
Doch sie spielt nicht mehr
Ach das ist so lang her
Dort am Klavier
Lauschte ich ihr
Und wenn ihr Spiel begann
Hielt ich den Atem an
Sie sagte zu mir
Ich bleib immer bei dir
Doch es hatte nur den Schein
Sie spielte für mich allein
Ich goss ihr Blut
Ins Feuer meiner Wut
Ich verschloss die Tür
Man fragte nach ihr
Dort am Klavier
Lauschte ich ihr
Und wenn ihr Spiel begann
Hielt ich den Atem an
Dort am Klavier
Stand ich bei ihr
Es hatte den Schein
Sie spielte für mich allein
Geöffnet ist die Tür
Ei wie sie schreien
Ich höre die Mutter flehen
Der Vater schlägt auf mich ein
Man löst sie vom Klavier
Und niemand glaubt mir hier
Das ich todkrank
Von Kummer und Gestank
Dort am Klavier
Lauschte ich ihr
Und wenn ihr Spiel begann
Hielt ich den Atem an
Dort am Klavier
Lauschte sie mir
Und als mein Spiel begann
Hielt sie den Atem an
|
Oni mówią do mnie
Otwórz te drzwi
Ciekawość stanie się krzykiem
Co też będzie za nimi
Za tymi drzwiami
Stoi fortepian
Klawisze są zakurzone
Struny są rozstrojone
Za tymi drzwiami
Przy fortepiani siedzi ona
Lecz już więcej nie gra
Ach, to było tak dawno temu
Tam przy fortepianie
Słuchałem jej
I kiedy zaczynała grać
Wstrzymywałem oddech
Powiedziała do mnie
Pozostanę zawsze przy tobie
Lecz tylko się wydawało
Że gra jedynie dla mnie
Dolałem jej krew
Do ognia mojej pasji
Zakluczyłem drzwi
Pytano o nią
Tam przy fortepianie
Słuchałem jej
I kiedy zaczynała grać
Wstrzymywałem oddech
Tam przy fortepianie
Stałem przy niej
Lecz tylko się wydawało
Że gra jedynie dla mnie
Drzwi są otwarte
Ach, jakże oni krzyczą
Słyszę jak matka błaga
Ojciec mnie bije
Odrywają ją od fortepianu
I nikt mi tu nie wierzy
Że jestem śmiertelnie chory
Ze zgryzoty i od fetoru
Tam przy fortepianie
Słuchałem jej
I kiedy zaczynała grać
Wstrzymywałem oddech
Tam przy fortepianie
Ona słuchała mnie
I kiedy zaczynałem grać
Ona wstrzymywała oddech
|
Alter Mann -
Stary człowiek |
Mann sieht ihn um die Kirche schleichen
Er wartet auf den Mittagswind
Die Welle kommt und legt sich matt
Mit einem Fächer jeden Tag
Der Alte macht das Wasser glatt
Ich werf den Stein zu meinem Spass
Das Wasser sich im Kreis bewegt
Der Alte sieht mich traurig an
Und hat es wieder glatt gefegt
Im weissen Sand der alte Mann
Zitternd seine Pfeife raucht
Nur das Wasser und ich wissen
Wozu er diesen Fächer braucht
Die Ahnung schläft wie ein Vulkan
Zögernd hab ich dann gefragt
Den Kopf geneigt es schien er schläft
Hat er bevor er starb gesagt
Das Wasser soll dein Spiegel sein
Erst wenn es glatt ist, wirst du sehen
Wieviel Märchen dir noch bleibt
Und um Erlösung wirst du flehen
Den Fächer an den Leib gepresst
Im Todeskrampf erstarrt die Hand
Die Finger mussten sie ihm brechen
Der Fächer bleibt zurück im Sand
Den Alten ruf ich jeden Tag
Er möchte mich doch hier erlösen
Ich bleib zurück im Mittagswind
Und in dem Fächer kann ich lesen
Das Wasser soll dein Spiegel sein
Erst wenn es glatt ist, wirst du sehen
Wieviel Märchen dir noch bleibt
Und um Erlösung wirst du flehen [x2]
|
On czeka na południowy wiatr
Fala nadchodzi i kładzie się zmęczona
Wachlarzem każdego dnia
Stary wygładza wodę
Rzucam kamień dla przyjemnośći
Na wodzie poruszają się okręgi
Stary popatrzył na mnie smutno
I znowu wygładził wodę
Na białym piasku stary człowiek
Drżąc pali swoją fajkę
Tylko woda i ja wiemy
Do czego jest mu potrzebna
Przeczucie śpi jak wulkan
Więc z wahaniem zapytałem
Głowa pochyliła się, zdawało się, że śpi
I powiedział przed śmiercią
Woda powinna być twoim lustrem
Dopiero kiedy jest gładka, zobaczysz
Ile bajeczek jeszcze ci pozostało
I o zbawienie będziesz błagał
Wachlarz przyciśnięty do ciała
Ręka drętwa od skurczu śmierci
Palce musiały go boleć
Wachlarz upada z powrotem na piasek
Każdego dnia wołam starca
Chciał mnie przecież tu zbawić
Pozostaję znowu na południowym wietrze
A na wachlarzu czytam
Woda powinna być twoim lustrem
Dopiero kiedy jest gładka, zobaczysz
Ile bajeczek jeszcze ci pozostało
I o zbawienie będziesz błagał [x2]
|
Küss mich [Fellfrosch] -
Całuj mnie [z języczkiem] |
Sie hält immer still
Weil sie gefingert werden will
Bläht sich auf im dürren Gras
Das feuchte Äugelein wird nass
Gefangen in der Finsternis
Sieht sie nie das Licht der Sonne
Vor Geilheit zuckend fleht sie dann
Die Zunge in dem Manne an
Küss mich [x2]
Sie beisst sich in jeder Zunge fest
Weil sie sich gerne lecken laesst
Doch weil es etwas bitter schmeckt
Wird sie selten nur geküsst
Gefangen in der Finsternis
Sieht sie nie das Licht der Sonne
Vor Geilheit zuckend fleht sie dann
Die Zunge in dem Manne an
Küss mich [x4]
Die Zunge kriecht jetzt aus dem Mund
Und schlägt ihr wild und in Extase
Mehrmals heftig ins Gesicht
Sie blutet schrecklich aus der Nase
Gefangen in der Finsternis
Sieht sie nie das Licht der Sonne
Vor Geilheit zuckend fleht sie dann
Die Zunge in dem Manne an
Küss mich [x2]
Auf meine feuchten Lippen
Küss mich [x2]
Auch wenn es bitter schmeckt
Küss mich [x2]
Auf meine feuchten Lippen
Küss mich [x2]
Auch wenn es bitter schmeckt
|
Ona zawsze zachowuje się cicho
Bo chce zostać zaspokojona palcem
Rozkłada się na suchej trawie
Wilgotne oczko staje się mokre
Złapana w ciemności
Nigdy nie widzi światła słonecznego
Drżąc z lubieżności - błaga
By zatopić język w mężczyźnie
Całuj mnie [x2]
Wgryza się mocno w każdy język
Bo chętnie pozwala się lizać
Lecz ponieważ smakuje nieco gorzko
Jest rzadko całowana
Złapana w ciemności
Nigdy nie widzi światła słonecznego
Drżąc z lubieżności - błaga
By zatopić język w mężczyźnie
Całuj mnie [x4]
Język teraz wypełza z ust
I uderza ją dziko i w ekstazie
Kilkakrotnie, gwałtownie w twarz
Krwawi okropnie z nosa
Złapana w ciemności
Nigdy nie widzi światła słonecznego
Drżąc z lubieżności - błaga
By zatopić język w mężczyźnie
Całuj mnie [x2]
W moje wilgotne usta
Całuj mnie [x2]
Nawet, gdy to gorzko smakuje
Całuj mnie [x2]
W moje wilgotne usta
Całuj mnie [x2]
Nawet, gdy to gorzko smakuje
|
Bin ich schöner
Zerschneid mir das Gesicht
Bin ich stärker
Brich feige mein Genick
Bin ich klüger
Töte mich und iss mein Hirn
Hab ich dein Weib
Töte mich und iss mich ganz auf
Dann iss mich ganz auf
Bin ich ehrlicher
Beiss mir die Zunge ab
Bin ich reicher
Dann nimm mir alles
Bin ich mutiger
Töte mich und iss mein Herz
Hab ich dein Weib
Töte mich und iss mich ganz auf
Dann iss mich ganz auf
Doch leck den Teller ab
Es kocht die Eifersucht [x8]
Hab ich so glatte Haut
Zieh sie in Streifen ab
Hab ich die klaren Augen
Nimm mir das Licht
Hab ich die reine Seele
Töte sie in Flammen
Habe ich dein Weib dann
Töte mich und iss mich ganz auf
Dann iss mich ganz auf
Doch leck den Teller ab
Es kocht die Eifersucht [x12]
|
Potnij mi twarz
Jestem mocniejszy
Złam tchórzliwie mój kark
Jestem mądrzejszy
Zabij mnie i zjedz mój mózg
Mam twoją kobietę
Zabij mnie i zjedz mnie całego
Potem zjedz mnie całego
Jestem uczciwszy
OdgryĽ mi język
Jestem bogatszy
Więc zabierz mi wszystko
Jestem odważniejszy
Zabij mnie i zjedz moje serce
Mam twoją kobietę
Zabij mnie i zjedz mnie całego
Potem zjedz mnie całego
I wyliż po sobie talerz
Gotuje się zazdrość [x8]
Mam taką gładką skórę
Potnij ją w paski
Mam dobre oczy
Zabierz mi światło
Mam czystą duszę
Uśmierć ją w płomieniach
Mam twoją kobietę więc
Zabij mnie i zjedz mnie całego
Potem zjedz mnie całego
I wyliż po sobie talerz
Gotuje się zazdrość [x12]
|
|
|
|